Współczesne samochody są bardzo często wyposażane w rozwiązania pozwalające sprawdzać ich położenie bez konieczności fizycznego kontaktu z pojazdem. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy jeden samochód jest używany przez kilka osób, projektuje regularne trasy albo pozostaje przez dłuższy czas oprócz miejscem parkowania. Monitoring GPS pojazdów opiera się na gromadzeniu informacji o zlokalizowania i przemieszczaniu się samochodu.
W współzależności od zastosowanego rozwiązania można sprawdzać obowiązujące położenie, odtwarzać przebyte trasy, rozważyć postoje czy porównywać godziny rozpoczęcia i zakończenia przejazdów. Z praktycznego punktu widzenia na prawdę istotna jest jednakże jakość samych danych. Pozycja widoczna na mapie nie za każdym razem oznacza dokładne miejsce zatrzymania auta, a częstotliwość odświeżania może powodować różnice między faktycznym przebiegiem trasy a jej zapisem w systemie. Dlatego informacje z GPS należy traktować jako zapis określonych zdarzeń, a nie jako nieomylne odwzorowanie każdego metra przejazdu.
Za ustalanie pozycji odpowiada zazwyczaj lokalizator GPS, który odbiera sygnały z satelitów i na ich bazie określa położenie. Samo urządzenie może posiadać różną konstrukcję i sposób zasilania. Jedne modele są montowane na stałe i korzystają z instalacji elektrycznej auta, inne mają swoją baterię. Wybór rozwiązania ma bezpośredni wpływ na sposób późniejszego użytkowania. Przy urządzeniu z akumulatorem trzeba pamiętać o jego okresowym ładowaniu, jednakże przy instalacji stałej znaczenie ma właściwe podłączenie do pojazdu. Warunki otoczenia też nie pozostają bez wpływu na działanie systemu. Przejazd przez tunel, pozostawienie samochodu w garażu podziemnym czy przebywanie w miejscu, gdzie sygnał jest utrudniony, może skutkować czasowym brakiem aktualnej pozycji. Po odzyskaniu odpowiednich warunków urządzenie może ponownie przekazywać dane, niemniej jednak w historii może pojawić się przerwa.
W praktyce sam zapis lokalizacji jest wyłącznie jednym z elementów, które można przeanalizować. Przy regularnych przejazdach ciekawe bywają godziny wypadów, długość tras a także czas spędzony na postojach. Takie dane mogą być wykorzystywane do porównywania kolejnych przejazdów albo sprawdzania, jak realnie przebiegało używanie z auta. Powinno się jednakże zachować ostrożność przy wyciąganiu wniosków. System GPS może wskazać, że pojazd przez dany czas znajdował się w danym miejscu, ale nie wyjaśni, dlaczego doszło do zatrzymania. Korek, tankowanie, awaria, zmiana trasy czy zwykła przerwa mogą wyglądać w historii podobnie. Znaczenie ma też sposób konfiguracji urządzenia, ponieważ zapis dokonywany co kilka sekund będzie bardziej szczegółowy niż zapis wykonywany w większych odstępach czasu. W efekcie dwa systemy monitorujące ten sam samochód mogą zilustrować nieco inne informacje dotyczące przebiegu tej samej podróży.
Osobną kwestią pozostaje przechowywanie danych związanych z lokalizacją. Historia tras może pozwalać na odtworzenie sposobu korzystania z auta przez dłuższy okres, dlatego znaczenie ma nie tylko techniczne działanie urządzenia, ale również zasady dostępu do oszczędzonych informacji. W sytuacji aut użytkowanych przez pracowników albo inne osoby należy uwzględnić aktualne przepisy dotyczące prywatności i przetwarzania danych. Ważne jest określenie, jakie informacje są zbierane, w jakim celu są wykorzystywane oraz kto może je przeglądać. Oczywiście nie każdy użytkownik potrzebuje też takiego samego zakresu danych. W jednym przypadku wystarczające może być postanowienie aktualnego położenia auta, podczas gdy w innym potrzebna będzie rozbudowana historia przejazdów. Różnica ta wpływa na wybór urządzenia, ustawienia systemu a także ilość informacji, które pozostają zapisane przez kolejne dni albo miesiące.
Zobacz: monitoring GPS pojazdów.